poniedziałek, 7 kwietnia 2014

"Niezgodna" - Veronica Roth

Wyobrażasz sobie jak niesamowicie silnym uczuciem jest strach? Sprawia, że Twoje nogi są ociężałe, niemal niezdolne do żadnego ruchu, Twoje ręce robią się niczym z gliny - całkowicie bezsilne, jakbyś nie miała nad nimi żadnej kontroli, Twoje serce zaczyna walić jak oszalałe, próbuje wyskoczyć z piersi, przebić żebra i pogalopować jak najdalej stąd, gdzieś, gdzie jest bezpiecznie, Twój oddech przyśpiesza, masz wrażenie, jakbyś się dusiła, jakby Twoje płuca nigdy nie były wystarczająco pełne. Ale i tak najgorzej działa na strach Twój umysł. Pozbywa się wszystkich racjonalnych myśli, zapomina o sztuce przetrwania, wypycha w najdalszy kąt jakiekolwiek pomysły, które mogłyby Ci pomóc. Myślisz jedynie o tym, jak bardzo się boisz, jak bardzo pragniesz, by przerażenie zniknęło. Strach sprawia, że wszystko inne znika, paraliżuje umysł i ciało. Przerażenie przedłuża minuty, zwalnia każdy obrót Ziemi, aż myślisz, że świat się zatrzymał, a Ty jesteś całkowicie uwięziona we własnym lęku. Jak daleko uda Ci się uciec w tym zwolnionym tempie?

"Dlaczego ludzie chcą udawać, że śmierć to sen? Nie jest snem. Nie jest snem."

Beatrice Prior żyje w świecie, gdzie ludzie dzielą się na 5 frakcji. Altruizm, Nieustraszoność, Erudycja, Prawość oraz Serdeczność. Ten podzielony świat każe wybierać szesnastolatkom, do której frakcji pragną przynależeć. Odejście z grupy, w której się urodzili oznacza pożegnanie się ze swoją rodziną, jednocześnie przynosi wstyd dla tych, od których nastolatek odszedł. Beatrice od zawsze niełatwo szło ukazywanie bezinteresowności, musiała ciągle się poprawiać, przypominać sobie, jak powinna postąpić. Nigdy nie wychodziło jej to tak naturalnie, jak Calebowi - jej bratu. Przed nią i wszystkimi szesnastolatkami test, pokazujący, do której frakcji najlepiej pasujesz, jednak wybór wciąż należy do Ciebie. Wynik testu młodej Prior jest niejednoznaczny, nie pokazał konkretnej frakcji. Oznacza to, że dziewczyna jest niebezpieczna, nie można jej kontrolować. Takich jak ona nazywają Niezgodnymi...

Veronica Roth to dwudziestosześcioletnia amerykańska pisarka, która podbiła rynek literacki swoją debiutancką powieścią "Niezgodna" w 2011 roku. Powieść pani Roth jest już na wielkich ekranach i z tego, co słyszałam odnosi sukcesy. Dlaczego sięgnęłam po tę książkę? W głównej mierze z powodu ekranizacji; chciałam wiedzieć, czy owa pozycja jest godna bycia wyreżyserowaną oraz ciekawiło mnie porównanie "Niezgodnej" do "Igrzysk śmierci". Czy dzieło pani Veronicy słusznie jest porównywalne do niepowtarzalnych Igrzysk?

Nie mogę powiedzieć, że podobieństwo do "Igrzysk śmierci", o którym tak wiele słyszałam, jest rażące. Akcja osadzona w przyszłości, którą rządzi nieprawy system - o tym temacie jest połowa dystopii, a co za tym idzie "Niezgodna" nie należy do najoryginalniejszych powieści. Można ją nazwać kolejną dystopią, działających na nieco innych warunkach, bo cóż, frakcje oraz społeczeństwo podzielone na określone cechy, według których muszą żyć, jest czymś nowym i interesującym, jednak nie niezwykłym. Mimo to przyznam, że pani Roth stworzyła jedną z ciekawszych dystopii, jakie czytałam. Sprawił to może fakt, iż książka od pierwszych stron owiana jest tajemnicą; dość szybko rodzą nam się w głowie pytania, na które odpowiedzi znajdujemy wraz z dalszym czytaniem. Pisarka bardzo dobrze zagłębia nas w swój podzielony na frakcje świat - nie jesteśmy rzuceni od razu na głęboko wodę, acz powoli, krok po kroku zagłębiamy się w chłodnej, rwącej rzece. 

Akcja jest czymś sprawiającym, że czytelnik nie może się oderwać od książki. Autorka przyśpiesza tempo co kilkanaście stron, przyklejając tym samym nasze dłonie do powieści. Zaciekawia nas i wciąga w wir, z którego ciężko się wydostać. Nie mogę powiedzieć, że bawi się naszymi emocjami - podczas czytania moje serce jedynie w rzadkich sytuacjach zmieniało rytm, a oddech nieczęsto przyśpieszał - jednak, gdy już to się działo, "Niezgodna" pochłaniała mnie na tyle, że całkowicie traciłam kontakt z rzeczywistością. Ponadto pani Roth idealnie opisywała emocje głównej bohaterki, wydawało się, jakby naprawdę przeżywała wszystkie rzeczy, przez które przechodziła Tris. Niesamowicie dokładnie i rzeczywiście opowiadała o bólu, nienawiści, wstydzie i strachu - a zwłaszcza strachu.

Tris polubiłam od razu - uwielbiam takie bohaterki. Wiedzące, czego chcą, dążące do celu i nie płaczące za każdym razem, gdy skrzywdzą drugą osobę tudzież same zostaną skrzywdzone. Prior była narwana i miała swoje wady, co czyni ją postacią z krwi i kości. I co najważniejsze, pisarka nie zrobiła z niej kolejnej pięknej, mającej niezwykle idealną sylwetkę dziewczyny, o których można dość często poczytać w literaturze młodzieżowej. Cztery to postać, na której dialogi czeka się z utęsknieniem. Jest okryty tajemnicą, demonami z przeszłości, które pragniemy poznać. Ta postać również nie należy do wyidealizowanych, za co jestem bardzo wdzięczna. Niepominięci zostali również bohaterzy drugoplanowi; mieli własny, określony charakter, którego się trzymali. Ponadto nawet w niektórych z nich krył się demon, którego z całych sił próbowali ukryć, bądź strach, o którym chcieli zapomnieć. 

Język, jakim posługuje się pisarka jest niezmiernie przyjemny i łatwy w odbiorze. "Niezgodną" czyta się niesamowicie szybko! Pochłania i nie wypuszcza ze swych objęć dopóki nie przewrócisz ostatniej kartki. Ta ciekawa powieść jest świetnym rozluźnieniem dla umysłu po ciężkim dniu - pozwala przenieść się w uniwersum, gdzie 5 frakcji odrywa wyznaczone role, kurczowo się ich trzymając. Rodzi w nas również pytanie: do której z nich pasuję? Mnie również zmuszono do zastanowienia, jakie są moje najgorsze koszmary.

Nie można nie wspomnieć o wątku miłosnym, który jest doprawdy świetnie skrojony! Zadziwiło mnie to, jak pisarka dobrze go wplotła w fabułę - nie przesłoniła akcji, pierworodnego planu powieści, ani nie pozostawiła go niedokończonego. Opisywała palące uczucie krok po kroczku, pozwalając płomieniowi stopniowo palić się coraz mocniej, by zmienił się w coś dużego, ciekawego i dotąd nieznanego dla naszych bohaterów.

"Niezgodna" to godna uwagi dystopia, która jest jedną z ciekawszych powieści tego gatunku, będących na rynku. Pomysł, akcja, bohaterowie i wątek miłosny zdecydowanie przyciągają czytelnika, ponadto zmuszą go do zadania sobie istotnych pytań, dotyczących własnej odwagi. Polecam Wam tę powieść, ja jestem szczerze zadowolona, że po nią sięgnęłam - okazała się miłym odprężeniem, pozwoliła mi na kilka godzin zniknąć w świecie 5 frakcji i zapomnieć o szarej rzeczywistości. Polecam!

"To jest śmierć - przejście od 'jest' do 'był'."

18 komentarzy:

  1. Już niedługo kolej na "Niezgodną" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomimo wielu pozytywów zupełnie nie mogę się przekonać do tej książki - to chyba nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze mówisz, koleżanko ^^ Ale to już wiesz :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam na nią szczególnej ochoty, choć ostatnio jest o niej dość głośno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze przeczytać koniecznie tę pozycję. Być może mnie się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam film. I nabrałam ogromnej ochoty na książkę. Mimo wszystko. I dla oczu Theo ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przeczytać przed wycieczką do kina :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niedługo będę zaczynać ''Niezgodną''. Słyszałam również wiele dobrych opinii o filmie, więc moja żelazna zasada - najpierw książka, potem film - nie da mi pójść w najbliższym czasie do kina :)
    Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę Ci tej książki. Marzę by ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna recenzja :)
    Ujęłaś wszystko. Książkę kocham. Film kocham. Bohaterów też i długo by wymieniać, co i jak moim zdaniem jest tak cudownego w tej książce ;)
    To teraz ... trza zobaczyć film ;) Cieszę się, że książka Ci się spodobała i mam nadzieję że o ekranizacji będziesz miała równie dobre zdanie ;3

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Niezgodną, ale to już wiesz. :D Nie mogę się doczekać, gdy obejrzę film.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dwa tomy tej serii posiadam, ale jakoś ciężko mi się za nie zabrać. Jednak, jako że już wyszła ekranizacja pierwszego tomu, to wypadałoby się zapoznać z pierwowzorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie książka nie przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hejka Daria ;3, zostałąś nominowana do Libster Blog Award, więcej info u mnie na blogu! http://zakochanawtresci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiem ale jakoś nie mogę przekonać się do tej książki ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Była to dobra książka, niestety tylko z tego co pamiętam. Czytałem tak dawno temu, że zapomniałem, co się w niej działo. Mimo, że miałem już okazję przeczytać drugą część, bohaterowie jak i cała fabuła są dla mnie dość odległe ;c

    OdpowiedzUsuń

© Created Eternity, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena